Powroty

Może uznacie to za ignorancję, ale dość szybko nudzą mi się ubrania. Dlatego zaczęłam też sprzedawać je na serwisie vinted. Na szczęście nie zawsze tak jest i znajduję rzeczy "ponadtrendowe" = ponadczasowe. Jedną z nich jest dzisiejsza koszula, którą pierwszy raz widzieliście w poście 9 sierpnia 2013 (link). Szmat czasu! Bardzo ją lubię i często, dzięki niej zbieram dużo komplementów. Teraz połączyłam ją inaczej. Mój styl znacznie się zmienił od tamtego czasu i pewnie to dlatego. Mam nadzieję, że kogoś ten zestaw zainspiruje. Gdyby znalazła się, choć jedna taka osoba - byłabym wniebowzięta!







Na ustach Bourjois - Rouge edition Velvet numerek 10. Naturalny odcień różu, tylko podkreślający moje usta.


Męska koszula

Dziś mam dla Was taki luźny zestaw. Typowy do latania w tygodniu to tu, to tam. Prosty, szary sweterek mam już naprawdę kilka ładnych lat, ale właśnie teraz powrócił do łask. Gdyż stanowi fajną, gładką podstawę do naszyjnika. Reszta byłaby prosta, gdyby nie koszula. Przyznaję się, że ukradłam ją z szafy mojego chłopaka. Choć moja w czerwoną kratkę jest już w planach! Ten element, niewątpliwie dodaje fajnego pazura.
Ostatnie ukłony będą dla trampeczek Converse. Pierwszy raz w życiu zdarzyło mi się, że kupiłam ten sam model butów ponownie. Poprzednia para wytrzymała 3 lata? Chyba tak. Uwielbiam te buty, pasują do wielu rzeczy, tylko trzeba umieć o nie dbać. Może jakiś post jak rozpoznać "fejki"?








Total denim look

Denimowe spodnie każda z nas ma w swoje szafie. Jednak znalezienie fajnej koszuli było dla mnie problemem. Z pomocą przyszedł prezent od siostry. Dziękuję Ci za to! Od razu wiedziałam jak ją połączę, bo taki zestaw marzył mi się od dawna. Jeans w dwóch kolorach to jest to! Obawiam się, że jednokolorowy zestaw wyglądałby na kombinezon. Cieszę się, że ten trend powraca i to w tylu odsłonach. Marzy mi się jeszcze jeansowa kurtka, najlepiej za dwa złote z second hand'u. Nie pozostaje Wam teraz nic innego jak przegrzebać garderobę swojej mamy bądź babci w poszukiwaniu wszelkiej maści owego materiału. Pamiętajcie, że jeans bardzo się lubi z diy :).

W końcu pogoda dopisuję, więc mogłam zrobić bardzo szybkie zdjęcia przed uczelnią.