Grey sweater

Jesień za mną, a zimne barwy na mnie. Dziś główną gwiazdą jest szary sweter, który wybrałam podczas ostatnich zakupów, dzięki uprzejmości C&A. Mimo tego, że w szafie czekają trzy w tej samej barwie, to ten urzekł mnie swoim splotem. Jego kolor postanowiłam podkreślić mocniejszym w postaci spódniczki. Długo już marzyło mi się takie połączenie. Do mojej idealnej wersji brakuje tylko porządnego naszyjnika w rozmiarze XXL.










(sweater - c&a, skirt - choies, shoes - sequin, bag - persunmall, necklace - nn)

Warsztaty stylizacji GLAMOUR 2014

27 wrzesień - dzień praktycznie idealny. Połączenie wymarzonej pracy i dawki muzyki na wieczór. W sobotę wcześnie rano musiałam stawić się w studiu fotograficznych "Day light 3". Nasze warsztaty stylizacji z magazynem Glamour zaczęliśmy od prelekcji, którą wygłosił projektant marki BLESSUS Michael Hekmat. Uwielbiam takich inspirujących ludzi.


Następnie dyskutowałyśmy o najnowszych trenadach z szefem działu mody Marcinem Świderkiem. Przedstawił nam również zadanie na ten dzień. Miałyśmy wystylizować trzy znane blogerki, aby wyglądały jak ikony streetstyle'u z Londynu, Los Angeles i Paryża. Pomyślałam "fajny temat", a w głowie szybko pojawiło się kilka pomysłów.


Naszymi mentorkami i jednocześnie modelkami były Magda z bloga REBEL LOOK, Karolina z bloga CAJMEL oraz Ania z WHAT ANNA WEARS?. Przyznam, że najbardziej chciałam trafić do grupy Karoliny, bo cenie jej bloga i jej paryski styl najbardziej mi odpowiada. Jednak zostałam wylosowana przez Anie i okazała się, że to równie ciekawa grupa. 


Pięć dziewczyn, wiele pomysłów i chyba za dużo ubrań sprawiło, że wybór finałowej stylizacji trwał nieco dłużej, ale i tak wyszło świetnie. Niestety efektów nie mogę Wam pokazać. Pojawią się one w podobnie jak ostatnio w trzech najbliższych wydaniach magazynu Glamour.


Później przyszedł czas na mały posiłek, aby mieć siły na cały dzień.


Na warsztatach poznałam na prawdę przemiłe dziewczyny. Większość z nich również jest blogerkami, może poznajecie jakieś twarze?



Naszymi modelkami zajmowali się specjaliście z firmy MAC i ATELIER STYLISSIMO. W końcu odkryłam jak zrobić te urocze falę, które ostatnio miała również Jessica. Ta niezwykła lokówka jest od tego czasu na mojej liście "WANTED"!




Pamiątkowe zdjęcia z dziewczynami :)

Po sesji zdjęciowej, przyszedł czas na miliony selfie, uścisków oraz na gratulację i dyplomy. Dziękuję całej ekipie oraz sponsorom.

Wieczorem wybrałam się jeszcze na imprezę Party like a lord! Co mogę powiedzieć? Koncert Elle Eyre był NIESAMOWITY! Do dziś nucę "If I go"! Jedyna wada to fakt, że byłam przeziębiona, a pod koniec dnia straciłam głos.

Zwyklak I

Dawno nie było tutaj zestawu z serii "zwyklak", a kiedy pogoda pokrzyżowała plany na założenie nowej sukienki to pozostaje taki poniekąd sprawdzony zestaw. Na początek ulubione rurki i t-shirt, na który można by założyć czarny płaszcz czy ramoneskę. Jednak ja postawiłam na beżowy płaszcz, aby wszystko przełamać. Jako element ze wzorem posłużyła mi chustka z lumpa. Sytuacja, czyli kilka spraw do załatwienia na mieście, wymusiły adidaski i dużą torbę typu shopper.







(coat - h&m, t-shirt - misbhv, scarf - sh, necklace - milanoo, pants - river island, shoes - adidas, bag - persunmall)

Coraz bardziej lubię bawić się makijażem. Dziś w natarciu nowy cień z MAC'a i pędzle kupione tutaj w sklepie internetowym Milanoo. Jest ich tyle, że sama nie wiem do czego niektórych używać.